Zły facet

Moje myśli były nieskończone i wywoływały wrzawę w mojej głowie. Butelka whisky na stole była moim towarzyszem, gdy kroczyłem tą ścieżką myśli, mając nadzieję, że na coś wpadnę.

Nie mogłem spać zeszłej nocy. Siedziałem, próbując rozgryźć, kto mógł być winny. Ten, kto sprzedał Vince'a łotrom. Kto to...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie