Reggie przejmuje kontrolę

Tristan

Teraz była nasza kolej. Mam nadzieję, że Reggie zdoła wyciągnąć nas z tego bałaganu. Sędzia spojrzał w stronę Reggie’ego.

– Panie Reggie, może pan przystąpić do przesłuchania krzyżowego.

Reggie wstał, zapinając marynarkę.

– Dziękuję, Wysoki Sądzie. – Bez pośpiechu podszedł do mówni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie