ROZDZIAŁ 78

ARIA

Moje zęby wbiły się w ciepłą skórę jego szyi. Powinno to być potwierdzenie, którego potrzebowałam, dowód, za którym tęskniłam.

"Aria! Co ty, do cholery, robisz?!” Jego głos eksplodował, ostry, surowy, odbijający się echem po pokoju.

"Czy ty masz pojęcie, co właśnie zrobiłaś? Ty—ty napraw...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie