Rozdział 30 29

Głowię się, próbując skojarzyć to nazwisko, ale mam kompletną pustkę w głowie. Ściskam mu dłoń, ot tak, żeby podtrzymać grzeczną fasadę. „W czym mogę pomóc?”

„Jestem reporterem The Brooklyn Gazette. Lubię robić rozeznanie, pani Carson, i wiem całkiem sporo o mężczyźnie, dla którego pani pracuje.”...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie