Latające Młody

Ayla

— „Tarcza!” — wrzasnął Thane, a ja po raz setny dzisiaj wyrzuciłam przed siebie tarczę. Niebieska energia zapłonęła wokół mnie znajomym, gwałtownym przypływem.

— Bardzo dobrze. Chodzi o to, żebyś stawiała tarczę bez przypominania. Musimy wyostrzyć ci zmysły, żebyś unosiła ją, kiedy usłyszysz ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie