
Omega Uwięziona
Veronica White · Zakończone · 330.7k słów
Wstęp
Thane Knight jest alfą Stada Północy z pasma górskiego La Plata, największego stada wilkołaków na świecie. Jest alfą za dnia, a nocami poluje na grupę zajmującą się handlem wilkołakami wraz ze swoją grupą najemników. Jego pogoń za zemstą prowadzi do jednego nalotu, który zmienia jego życie.
Tropy:
Dotknij jej, a zginiesz/Wolno rozwijający się romans/Przeznaczeni partnerzy/Znalezienie rodziny/Zdrada w bliskim kręgu/Cynamonowy chłopiec tylko dla niej/Traumatyzowana bohaterka/Rzadki wilk/Ukryte moce/Węzły/Gniazdowanie/Cieczki/Luna/Próba zabójstwa
Rozdział 1
Omega Uwięziona
Ayla
Jestem zdezorientowana. Moja głowa pulsuje bólem, a ja ledwo mogę poruszać oczami za powiekami, bo to boli jak diabli. Zapach pleśni i moczu szybko przypomina mi, że wciąż jestem uwięziona w mojej 5x5 klatce pod ziemią. Prawdopodobnie wiadro z moim moczem znowu się przewróciło. Jęcząc, przekręcam się na bok i zaczynam otwierać oczy. Wita mnie ciemność. Brak światła tej nocy oznacza, że jestem karana. Po tym, jak zostałam pobita, czuję się, jakby przejechała mnie ciężarówka i przeciągnęła mnie po górze. Wyłącza światła, jeśli nie płaczę dla niego. Jedyną rzeczą, która sprawia strażnikowi ogromną przyjemność, jest widok moich łez, gdy bierze ode mnie to, czego chce, kiedy chce. Moje cierpienie jest jedyną rzeczą, która najwyraźniej przynosi mu radość. Ciemność nigdy mi nie przeszkadzała jako zmiennokształtnej wilczycy, ale gdy moja wilczyca Aramana mnie opuściła, straciłam widzenie w nocy i teraz ta niegdyś nieprzeszkadzająca ciemność kryje w sobie wszystkie moje lęki bez ostrzeżenia o ich nadejściu.
Nie mogę się rozciągnąć, chyba że jestem przywiązana, i nie mogę używać pełnych zdolności leczniczych zmiennokształtnej bez mojej wilczycy. Jeśli nie jestem gwałcona, bita i torturowana, marzę o wszystkich pięknych sposobach na zakończenie mojego cierpienia. Niektórzy nazwaliby moje pragnienie śmierci myślami samobójczymi. Ja nazywam to wolnością. Zbawieniem. Końcem mojego nieustannego bólu. Porwana lata temu, w wieku 14 lat, byłam uwięziona wystarczająco długo, aby dojrzeć jako kobieta i omega zmiennokształtna. Nie wiem, jak długo jestem zamknięta, ale wiem, że każdy dzień tutaj to kolejny dzień za długo.
"Pobudka, pobudka." Szepcze strażnik z ciemności.
Jak długo tu był, ukryty, obserwując? Natychmiast skaczę z powrotem do rogu mojej celi, gdy czuję słaby oddech na karku.
"Szkoda, że nie możesz zobaczyć guzów, które czają się w nocy, śnieżko." Przerażona, zwijam się w kulkę na środku celi. Jego oddech śmierdzi papierosami i alkoholem.
"Nie płakałaś dla mnie. Przestałaś krzyczeć, a teraz odbierasz mi moje łzy? Czy jesteś naprawdę tak złamana, mała śnieżko?" Jego szyderczy śmiech odbija się echem w podziemnym obiekcie, w którym jestem przetrzymywana. "Mówiłem ci, że odzyskam twój głos. Teraz dodamy twoje łzy do listy," warczy, a ja słyszę odgłos otwierania drzwi mojej klatki. Natychmiast sięga do środka i chwyta mnie za włosy, wyciągając mnie z klatki nagą i ciągnąc moje obdarte kolana po betonowej podłodze, ponownie je otwierając i powodując krwawienie. Nie walczę. Poddałam się wieki temu. Zaciskam zęby, odmawiając wydania dźwięku. Nie pamiętam, kiedy ostatnio mówiłam. Moje ostatnie słowa to "Proszę, nie wkładaj mnie tam." Włożył mnie do zamrażarki na golasa mimo wszystko.
Jestem podnoszona z podłogi i natychmiast rzucana na ścianę. Zimną i złamaną jak ja. Może tym razem mnie udusi i pójdzie za daleko, kończąc moje cierpienie. Może później nasika do moich racji żywnościowych i zmusi mnie do zjedzenia tego. Jest całkiem kreatywny, gdy odmawia się mu przyjemności.
"Płacz dla mnie, ty mała suko." Warczy, na pewno pokazując swoje kły i kładąc rękę na mojej szyi, ściskając powietrze ze mnie i powodując, że sikam po nogach, co go rozśmiesza.
"Błagaj o powietrze, a pójdę na łatwiznę. Daj mi swoje łzy, a dam ci ciepły posiłek dzisiaj wieczorem. Wstrzymaj je, a będziesz głodować." Przypomina mi.
Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam coś ciepłego do jedzenia. Moje jedzenie zawsze jest zimne i nafaszerowane, kiedy w ogóle pozwalają mi jeść. Naszpikowane czym...nie jestem pewna, ale myślę, że to główny powód, dla którego straciłam Aramanę. Może tym razem dali za dużo? Chciałabym się dowiedzieć, ale odmawiam oddania któremukolwiek z tych skurwieli moich łez czy słów. To wszystko, co mi zostało. Jestem niema z wyboru i pozostanę taka. Jeśli nie mogę rozmawiać z moją wilczycą, nie chcę w ogóle mówić. Zabrali mi wszystko. To wszystko, co znam. Moja zdolność do produkcji łez zniknęła i nie wróci. Jestem złamana, samotna, bezradna i warzywem gnijącym w klatce. Nie ma nic więcej. Jestem odrętwiała.
Łapię powietrze jak ryba. Bezsilna opieram się o ścianę, a mój wzrok zaczyna się zamazywać. Widzę gwiazdy w ciemności i to dziwnie pocieszające. Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałam prawdziwe. Upadam na ziemię jak zwiotczały makaron, a zaraz potem dostaję kopniaka w prawe żebra. Powietrze uchodzi ze mnie, a ból jest nie do zniesienia. Tak, znowu są połamane. Ciągły ból przy oddychaniu to jedna z jego ulubionych tortur i najłatwiejsza do zadania.
Upadam na lewy bok na zimny, nieprzyjazny beton. Nie odważę się czołgać. To zawsze kończy się kolejnymi pobiciami. Raz straciłam paznokcie, gdy zostałam złapana i pociągnięta za kostki podczas próby ucieczki, drapiąc podłogę. Mam nadzieję, że jeśli kiedykolwiek znowu się przemienię, będę miała pazury, bo moje paznokcie dopiero odrastają. Liże mnie po boku twarzy, a ja natychmiast odczuwam mdłości.
„Och, smakujesz tak słodko, mała Omega. Smakujesz strachem, a to jest pyszne.” Syczy mi do ucha, a ja drgam. „Twoje nieposłuszeństwo mnie podnieca, ale twój strach sprawia, że chcę cię zdominować. Nie masz dzisiaj żadnych innych planów, jesteś cała moja, a ja mam pozwolenie używać cię całą noc, bylebyś była gotowa na uzdrowiciela rano. Masz przed sobą wielki dzień z wysoko płatnym alfą szukającym Omegi w rui, więc musimy cię przygotować, a twoja śnieżnobiała skóra musi być gotowa na nowe siniaki.” Śmieje się na końcu, jakby usłyszał świetny dowcip.
Podają mi narkotyk stworzony, aby wywołać fałszywą ruję u Omegi. Ból skurczów jest nie do zniesienia, a uderzenia gorąca sprawiają, że czujesz się, jakbyś płonęła żywcem. Trwa to tylko dzień lub dwa, ale to za długo. Po przyjęciu zastrzyku z rują tracę zmysły i zdolność do funkcjonowania. Zazwyczaj związana, moje ciało mnie zdradza, zawsze gotowe na węzeł alfy, niesyty i zbyt naćpany, by zachować przytomność. Oczywiście, są momenty świadomości, kiedy zdaję sobie sprawę, że jestem wypełniona węzłami alf i obcymi przedmiotami, z nowymi ranami i zapachem krwi w powietrzu, ale szybko to mija. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Podnosi mnie z ziemi i rzuca brzuchem na mój klatkę. Zimne pręty wbijają się w mój cienki, niedożywiony brzuch. Kopie mnie w pięty swoimi stalowymi butami, ciągnie za włosy wyrywając kilka, i wchodzi we mnie bez ostrzeżenia. Nie słychać odgłosu paska ani suwaka. Był gotowy na to, gdy leżałam nieprzytomna w klatce. Czaił się w ciemności z wyciągniętym kutasem. Potwór. Moja klatka prawie się przewraca pod siłą jego pchnięcia. Mocno i boleśnie. Wychodzi i zanim zdąży ponownie pchnąć, pokój wstrząsa eksplozja.
Wybuch rzuca mnie z klatki na twardą betonową podłogę. Strażnik ląduje obok mnie jęcząc, z kończynami rzuconymi na moje ciało. Musi być gotowy do przemiany, bo widzę jego stalowe wilcze oczy w ciemności. Podnoszę się, trzymając za żebra, i szukam wejścia do mojej klatki. Moje uszy dzwonią, czuję krew i coś wypełnia moje lewe oko, bez względu na to, ile razy próbuję je oczyścić, a krew kapie mi na wargę. Widzę słabe światło w chmurze kurzu po drugiej stronie pokoju, z cieniem przesuwającym się przez pył i gruz. Co to, u licha, było?
Ostatnie Rozdziały
#307 Z wdzięcznością...
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#306 Idą w dół dziury...
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#305 Duch w lesie
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#304 Ruiny i przyszłość
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#303 Zdefiniuj normalne...
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#302 Sanktuarium Rot
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#301 Znajdź pustelnika
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#300 Co robimy?
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#299 Pakiet Sprawiedliwości
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#298 Cierpliwość Alfy
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026
Może Ci się spodobać 😍
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Ostatnia Szansa Chorej Luny
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.












