Ona jest moja... Koniec.

Cyrus

— Wsiadaj do tej pieprzonej ciężarówki, Fireball. — marszczę brwi, patrząc na stertę trupów wokół niej.

— Okłamałeś mnie. To było coś więcej niż draśnięcie. — spuszczam wzrok, a Thane klnie jak szewc, widząc wielką, głęboko czerwoną plamę ciągnącą się wzdłuż mojego boku, przesiąkającą pr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie