Czy to ty?

IMBIR

Bogini raczy wiedzieć, jak długo tam siedziałam. Schowana w krzakach. Pociągając nosem jak dzieciak, który właśnie się dowiedział, że Święty Mikołaj nie istnieje. Zapadając się coraz niżej w miękką ziemię dookoła, jakbym samą wolą chciała, żeby grunt połknął mnie w całości, żebym mogła na...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie