Rozdział 122 Czekanie

PUNKT WIDZENIA: DANIEL

Głos klienta monotonnym, usypiającym tonem płynie mi w słuchawce o kwartalnych prognozach i pozycjonowaniu na rynku.

Przytakuję, notuję, w głowie już przeliczam pakiet doradczy, który mu zaproponuję, kiedy trzaskają drzwi wejściowe.

Nie zamykają się. Trzaskają.

Tak moc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie