Rozdział 28 Przestrzeń między piętrami

Perspektywa Daniela

Wygląda inaczej.

To pierwsza myśl, kiedy drzwi windy się rozsuwają, a ja widzę Amelię stojącą tam, z plecami przytulonymi do tylnej ściany, jakby próbowała się w nią wtopić i zniknąć.

Ma krótsze włosy. Obcięte do ramion zamiast tych długich fal, które kiedyś nawijałem sobi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie