Rozdział 51 Morze pamięta

Perspektywa Amelii

Taksówkarz zerka na mnie w lusterku wstecznym już trzeci raz w ciągu dziesięciu minut.

— Wszystko w porządku z tyłu, panienko?

Wycieram twarz grzbietem dłoni. — Tak. Przepraszam.

— Nie ma za co przepraszać. — Ma ciepły głos. Taki po dziadkowemu. — Złamane serce czy szpital...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie