Rozdział 118 118. Jestem irracjonalnym

Wyraz jego twarzy twardnieje. — Musisz się uspokoić.

— Och, doprawdy. To ja jestem tą nieracjonalną, kiedy ty bawisz się w gierki z moją kuzynką. Z samicą, która, swoją drogą, jest dla ciebie, kurwa, za dobra.

— Z tym nie będę się kłócił. Jest dla mnie za dobra, ale jest dorosłą samicą i może pode...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie