Rozdział 126 126. Minx

Liam

Hazel podchodzi do mnie i zdejmuje mi z pazurów metalowe rękawice. – No dobra, to teraz zostało tylko, żeby Felix i ja zrobili swoje.

– A potem będę superwilkiem – żartuję.

– Nie, ale będziesz gorącym – śmieje się Felix.

– Popracujemy nad nasyceniem metalu ogniem Arii – mówi Hazel.

Gwiżdżę...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie