Rozdział 129 129. Lepsze niż legowisko treningowe

Aria

Ptaki szczebioczą gdzieś wysoko w koronach drzew. Ich poranne pogaduszki odbijają się echem między potężnymi dębami dookoła. To dobry znak. Pozytywny znak, że środowisko zaczyna się goić po tym, jak zgromadzenie próbowało je zatruć.

Wiatr szepcze wśród sosnowych gałęzi nad nami, niosąc zapach...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie