Rozdział 21 21. Ona się przesuwa

Kade

—Za głośno myślisz — mówi.

—Tak?

—Tak.

Powoli odkłada samolot.

Potem odwraca się, żeby stanąć do mnie przodem.

Ten ruch sprawia, że jej piersi dzielą od moich zaledwie centymetry.

Jej oczy przeszukują moją twarz.

—Gapisz się na mnie od samego rana — mówi.

Wzruszam ramionami. — Łatwi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie