Rozdział 214 214.Uzdrowiciel psychologiczny

Aria

—Bez urazy, ale myślę, że poczuje się lepiej, rozmawiając ze mną?

—Mówisz, że jestem nieprzyjazny? — pyta Rock, uśmiechając się jak prowokator, którym jest.

—Dokładnie to mówię.

—Zapominasz, kto tu jest Królem?

Przewracam oczami. — A ty zapominasz, że masz osobowość poduszki-pierdzioszki? ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie