Rozdział 41 41. Życie jest niesprawiedliwe

Aria

—A Ronan wygrał.

—Tak. — Dex odchyla się lekko, a jego spojrzenie na moment gdzieś odpływa. — Wygrał. Mógł zabić Everetta tu i teraz. Skończyć z tym.

—Ale tego nie zrobił.

Oczy Dexa wracają do moich.

—Nie. Nie zrobił.

—Dlaczego?

Chwila ciszy.

—Bo nie jest Everettem — mówi Dex po prostu.

Coś w ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie