Rozdział 100

Ella

Delikatne trzepotanie pod moją skórą było tak łagodne, że niemal myślałam, że to sobie wyobraziłam. Ale potem zdarzyło się to ponownie, tym razem trochę mocniej, i natychmiast chwyciłam rękę Aleksandra i położyłam ją tam. Jego zielone oczy rozszerzyły się, gdy dotarła do niego ta świadomość.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie