Rozdział 146

Ella

W chwili, gdy Anya mnie puściła, obróciłam się na pięcie i ruszyłam prosto z holu.

Alexander celowo zostawił moje imię na tej liście, mimo że wyraźnie prosiłam go, żeby je usunął. Zignorował moją bezpośrednią prośbę i wpisał mnie do swojego głupiego procesu, jakby moje zdanie się nie liczyło....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie