Rozdział 178

Perspektywa Elli

W chwili, gdy Anya i ja weszłyśmy na scenę, zaczęły się szepty. Wszyscy na nas patrzyli, zastanawiając się, dlaczego zamieniłyśmy się sukienkami – szczególnie, że wszyscy myśleli, że to ja zostanę dziś ogłoszona Luną Alexandra. Gdyby tak miało być, dlaczego wybrałabym poplamioną su...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie