Rozdział 22

Ella

„Co?” pociągnęłam nosem, wycierając go wierzchem dłoni, co wywołało niezadowolenie stylistki stojącej obok. Wyglądała, jakby miała zaraz dostać ataku paniki, gdy pospieszyła, by nałożyć mi świeży puder.

„Obóz, do którego mnie wysłano, miał swoje… metody. Surowe metody, ale skuteczne.” Coś mro...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie