Rozdział 222

Perspektywa Aleksandra

„Wszystko w porządku?” Margaret, Brian i Richard otoczyli mnie, ich twarze pełne niepokoju. Moje małe przedstawienie okazało się bardziej przekonujące, niż się spodziewałem. Dużo bardziej przekonujące.

Gapie wokół nas teraz otoczyli stół. Kilka osób wyciągnęło nawet telefony...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie