Rozdział 240

Punkt widzenia Aleksandra

"Ona jest z nim, wiesz."

Zatrzasnąłem ręce na uszach, próbując zagłuszyć głos, ale to było bezużyteczne. Głos dochodził znikąd i zewsząd jednocześnie; był w ścianach, suficie, podłodze, nawet wewnątrz mojej czaszki. Echem odbijał się w moim umyśle, jakby do niego należał....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie