Rozdział 38

Ella

"Gdzie jest Alexander?"

Szarpnęłam rękę, ignorując ból. "Coś mu wypadło na ostatnią chwilę. Zdecydowałam się przyjść mimo wszystko."

Twarz mojego ojca pociemniała. "Bez swojego Alfy? To niezwykle nieodpowiedzialne, Ella. Jeśli Alexander nie mógł przyjść, powinnaś była zostać w domu."

"Ja te...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie