Rozdział Sto sześćdziesiąty

Z powrotem w kuchni…

Hawkins pchnął drzwi i warknął, gdy zobaczył Rosabel odwróconą do niego plecami.

Przesuwając garnki na kuchence, nie odwróciła się, gdy wszedł do pokoju.

„Kobieto,” warknął.

„Jestem tutaj,” odpowiedziała, nie fatygując się, żeby się odwrócić.

„Chcę, żebyś na mnie spojr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie