Rozdział 12: Skomplikowana sytuacja

-Serena-

Popatrzyłam na potężnego alfę Rogana, kompletnie oszołomiona. „No i co? Ja też mi odbije? Zwariuję jak wy?”

Wzruszył ramionami. „Trudno powiedzieć.”

„Słucham? Co?”

Wciąż się w niego wpatrywałam. Wyglądał prawie… smutno? Nie byłam pewna. Nic z tego nie miało sensu. Jak ja mogłam być bratni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie