Rozdział 17: Jego sypialnia

-Serena-

W końcu drzwi się otworzyły i wyszedł Rogan, ale tamten drugi gdzieś przepadł. Rogan podszedł do mnie, wyciągnął mały kluczyk i odpiął mnie od poręczy, ale kajdanek nie zdjął. Zamiast tego wykręcił mi ręce do tyłu, za plecy.

„To naprawdę konieczne?” zapytałam.

„Ci ludzie to moja rodzina...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie