Rozdział 27: Praca

-Serena-

Gierki… Lubił gierki. Tylko o to chodziło i nie mogłam się na to nabrać.

„Serena—”

„Nie gadaj,” przerwałam, kiedy Rogan podszedł bliżej, usiadł przy swoim biurku i aż kipiał chęcią, żeby ciągnąć tę naszą rozmowę.

„Chciałem tylko wiedzieć, czy jesteś głodna. Pracujemy już jakiś czas.”

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie