Rozdział 165

Nie tylko żyła, ale była tutaj, w tym mieście, niedaleko od niej!

To uświadomienie w jednej chwili rozwiało wszystkie cienie wątpliwości w jej głowie.

Cały ten wcześniejszy wysiłek nie poszedł na marne!

Kathy nigdy nie umarła na chorobę — ona naprawdę wciąż żyła!

Wpatrywała się w stronę, w którą...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie