Rozdział 221

Elaine całkowicie zignorowała wrogo nastawioną Elysję przy drzwiach, traktując ją jak puste powietrze. Ominęła ją i weszła prosto do sali szpitalnej.

"Dziadku, Babciu." Jej głos był łagodny, pełen troski o starszych, co stanowiło wyraźny kontrast do lodowatego zachowania, jakie okazała Elysji.

Ely...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie