Rozdział 222

Czy ona miała na sobie strój domowy, jakby dopiero co wstała?

Emily wydawała się niewzruszona wrogością Elaine. Uśmiechnęła się, jej ton był lekki i swobodny. "Arthur martwił się o Verę i Juliusa. Nie byłam zajęta, więc przyszłam, żeby pomóc w opiece nad nimi. Co do sukienki, o której wspomniała Ve...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie