Rozdział 255

Nie skończyła pisać wiadomości — jej palec zamarł na ekranie, drżąc.

Telefon od Bradleya przyszedł bezpośrednio.

„Elaine.”

Jego głos dotarł przez słuchawkę. „Gdzie jesteś teraz?”

„W domu.”

Elaine starała się zapanować nad drżeniem w swoim głosie. „W gabinecie.”

„Dobrze, słuchaj mnie.”

Jego gł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie