Rozdział 261

"To nie wszystko."

Elaine spuściła nieco wzrok. "Zauważyłam, że stan mojej matki ostatnio... wydaje się trochę dziwny."

"Dziwny?"

Wilder zmarszczył brwi. "Co dokładnie masz na myśli?"

Elaine podniosła głowę, jej wyraz twarzy był szczery. "Jej umiejętności zawodowe wydają się nieco... niestabilne...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie