Rozdział 67

Elaine pogłaskała Verę po głowie, po czym odwróciła się i spojrzała na Juliusa.

Chłopiec trzasnął kredkami o stół, a na twarzy miał wypisaną niecierpliwość.

– Julius, a może spróbujesz tego koloru na oczka króliczka?

Podała mu różową kredkę, głos miała równy i spokojny, aż nazbyt opanowany.

Juli...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie