Rozdział 91

W następnej chwili, jakby dopiero teraz na sto procent upewniła się, że to naprawdę ona, oczy Very od razu rozbłysły. Natychmiast rzuciła się do Elaine i mocno objęła jej nogi.

— Mamusiu! Mamusiu, naprawdę wróciłaś!

Vera wtuliła swoją małą buzię w nogę Elaine, a w głosie aż dźwięczała radość. — Ve...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie