Przez całą wieczność

Helios uśmiechnął się, trzymając Eurię — albo Rii — w ramionach.

– H-hej... – przywitał się z tą dwójką niepewnie.

Kiedy się obudziła, Ria też mieszkała już w tej rezydencji, dlatego Criss rzadko bywał w domu.

Znała już całą historię, ale nie powiedziała tej kobiecie. Nie chciała się w to miesza...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie