Rozdział 5: Tajemnica ujawniona
Z czerwienią na twarzy, Crema skinęła głową i poszła prosto na swoje miejsce obok Giovana. Nie chciała za dużo mówić przed teściami. Chciała pomyśleć, jak ich do siebie przekonać.
„A propos, jutro wieczorem dołączysz do spotkania liderów. Spotkanie odbędzie się w Blossoms,” powiedział Król Dior. Teraz, gdy Crema była częścią rodziny królewskiej, musiała brać udział we wszystkim, co robili, zwłaszcza w spotkaniach i planowaniu przyszłości stada. „Ufaj, że wiesz, jak to działa,” dodał król.
„Moi rodzice dobrze mnie nauczyli,” powiedziała Crema z dumą. Jej matka przygotowywała ją na ten dzień przez całe jej życie, więc wiedziała dużo o obowiązkach żony alfy.
„Miło to słyszeć,” Król Dior w końcu uśmiechnął się do niej. Crema cieszyła się, że wydawała się pewna siebie przed Janine. Nie chciała ciągle porównywać się do swojej kuzynki, ale Janine była zbyt zaangażowana, zwłaszcza w ostatnich dniach. Nie szanowała Cremy i wydawało się, że czerpała przyjemność z jej drażnienia. Crema była zszokowana, jak łatwo Janine dostała się do domu rodziny królewskiej. Oczywiście, używała Cremy jako wymówki, ale Crema nadal była zaskoczona jej śmiałością.
„Przepraszam, że przeszkadzam, mój królu, ale jako asystentka Cremy, czy ja także muszę dołączyć do spotkania?” zapytała Janine. Crema poczuła się nieswojo. Ale to, co powiedział Król Dior, sprawiło, że całkowicie straciła apetyt. „Oczywiście,” powiedział Król Dior swobodnie.
Podczas gdy Crema zmagała się z presją ze strony Janine, Janine cieszyła się sytuacją. Widziała, że Crema jest zirytowana, i właśnie tego chciała. Janine chciała pokazać rodzinie królewskiej, że Crema nie potrafi kontrolować swojego gniewu. Planowała wykorzystać słabości Cremy, aby ją zdyskredytować i stać się nową partnerką Giovana. Była gotowa zrobić wszystko, aby jej plan się powiódł.
Janine udawała niewinną i oszukiwała Króla Diora oraz większość stada, że naprawdę chce pomóc Cremie. Gdyby Crema nie poprawiła się, sprawiłoby to, że wyglądałaby źle w oczach wszystkich.
Giovan znał prawdziwe plany Janine, ale nie reagował. Miał własny plan i musiał się na nim skupić, aby być wolnym. Czuł żal do Cremy, ale ukrywał to. Król Dior uważnie go obserwował.
Po kolacji wszyscy się rozeszli. Crema i Giovan wrócili do swojej sypialni, co rozzłościło Janine.
Podczas gdy to wszystko się działo, Król Dior obserwował w milczeniu. Miał swoje własne plany do zrealizowania. Po ukończeniu swojej ostatniej misji chciał zrezygnować z bycia królem stada i cieszyć się emeryturą. Jego żona zasługiwała na sprawiedliwość!
„Cholera!” Janine rzuciła się na łóżko. Jej pokój był obok pokoju Giovana i Cremy, co jeszcze bardziej ją denerwowało. Musiała zmagać się z zazdrością i zmartwieniami za każdym razem, gdy myślała o nich po drugiej stronie ściany. Nie wiedziała, że dramat wieczoru miał miejsce już przed kolacją. „Ahhh...!” Krzyknęła i wcisnęła twarz w poduszkę. Nie mogła znieść swoich myśli, więc wstała i poszła do ogrodu. Dom otaczał duży las z drzewami, które sprawiały, że wilki czuły się jak w domu.
Nie zmieniła się w wilka, ponieważ to by nie pomogło. Lepiej kontrolowała swój gniew jako człowiek. Mogła unikać powodowania szkód, w przeciwieństwie do sytuacji, gdy była wilkiem, kiedy bardziej prawdopodobne było, że straci kontrolę. „Wydajesz się zdenerwowana.”
Janine była zaskoczona, słysząc głos Króla Diora za sobą. Nie myślała, że ją zauważy. Odwróciła się i uśmiechnęła. „Och, przepraszam, panie. Czy sprawiłam jakiś kłopot?”
Król Dior szybko potrząsnął głową. „Zwykle spędzam tu wolny czas. Myślę, że mnie nie zauważyłaś, kiedy przyszłaś... Czy mogę ci jakoś pomóc?” zapytał.
Twarz Janine zaczerwieniła się. Mimo że była zdenerwowana, wiedziała, że nie powinna mówić królowi, jak się czuje. „Nie, panie, po prostu myślałam i postanowiłam zaczerpnąć świeżego powietrza tutaj. Przepraszam, że przeszkadzam… Powinnam już iść.”
Gdy Janine miała już wstać i odejść, usłyszała, jak Król Dior się śmieje. „Nie oszukasz mnie, młoda damo.” Janine była zaskoczona i szybko odwróciła się do Diora.
„Co masz na myśli, panie?” zapytała, mimo że była zdenerwowana.
„Wiem, że ty i Giovan byliście razem.”
Janine zamarła i nie mogła nic powiedzieć.
„Wiem wszystko, młoda damo. Teraz powiedz mi, dlaczego jesteś w moim domu.”
Głos Króla Diora stał się poważny, a Janine poczuła strach. Już się pociła, ponieważ była tak przerażona. „Czy jesteś tu, aby gonić za moim synem?” Pytanie sprawiło, że znowu usiadła. Tym razem nie mogła wymyślić wymówki!
„Nie rozumiesz, panie. Nie będę kłamać, Giovan i ja byliśmy razem, ale to nie dlatego tu jestem.” Janine próbowała ukryć swoje prawdziwe plany, ale Król Dior nie był głupi.
