Rozdział 109

Tak, Cam?

Tala... czy ja, a właściwie my... jesteśmy w ciąży? Moje serce podskoczyło do gardła w tych kilku sekundach, które jej zajęło odpowiedzenie.

Jesteśmy, powiedziała, brzmiąc na szczęśliwą.

BOGINKO BOGINKO BOGINKO

Moja ręka powędrowała do płaskiego brzucha, już wyobrażając sobie, ja...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie