**Rozdział 93: „Co jest ze mną nie tak?” **

Kiedy reszta już wyszła, Luna Ember podniosła Alorę z podłogi i razem ruszyły do apartamentu Alory. Ember tuliła Alorę przez całą drogę do łóżka i nie puściła jej nawet wtedy, gdy już usiadły na narzucie. Kiedy dotarły do apartamentu, szloch Alory ucichł i zmienił się w ciche łzy. Alora wciąż kurczo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie