Rozdział 134 134

Przewracam oczami. — Wydaje mi się, że bierzesz zalecenia doktora odrobinę zbyt serio.

— A ty z kolei w ogóle się do nich nie stosujesz.

Obejmuję go w pasie. — Przez cały ten czas byłam, kurde, jak wzorowa harcerka. Modelowa pacjentka. Ale u mnie w pokoju jest nudno jak flaki z olejem, Uri. Ile ks...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie