Rozdział 29 29

Gdybym lepiej panowała nad sobą, na pewno bym się teraz krzywiła z zażenowania. Ale w tej chwili jestem zbyt słaba i roztrzęsiona, żeby przejmować się głupimi, abstrakcyjnymi rzeczami w stylu seksualnej dominacji i polityki.

— Grzeczna dziewczynka — szepcze.

Dwa słowa nigdy nie brzmiały słodziej.

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie