Rozdział 33 33

„Bo ja tu zeszłam. A on mi powiedział, żebym tu nie schodziła.”

„Pewnie po prostu nie chciał, żebyś się zdenerwowała. Chronił cię. I mnie też.”

„Bo jest moim starszym bratem” — przytakuje Lev. „To jego robota. Ciągle tak mówi.”

O Boże. Kolejny cios prosto w jajniki.

Teraz czuję absolutnie wszyst...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie