Rozdział 47 47

ALYSSA

Będzie dobrze, Alyssa.

To były pierwsze słowa, jakie Ziva powiedziała do mnie po diagnozie. Lekarz wyszedł z sali szpitalnej, a ona pierwsze co zrobiła, to złapała mnie za rękę, spojrzała mi prosto w oczy i wypowiedziała te słowa.

I wtedy dotarło do mnie, że to ja płaczę, choć to ona u...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie