Rozdział 68 68

Wolałabym, żebym tego nie usłyszała. Najchętniej dalej jechałabym na tym pociągu pt. „on jest kompletnym dupkiem”. Wszystko inne jest zbyt niebezpieczne.

– Serio, kim ty jesteś?

Wzdycham. – Nazywam się Alyssa. Mieszkam obok.

– Ale śpisz w piwnicy mojego brata?

– Tak naprawdę nie mam wielkiego wy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie