Rozdział 152 Zadzwoniła pani Monica Smith

Daniel zaczął marudzić, im dłużej rozmawiali.

– Serio? – twarz Moniki momentalnie pociemniała. – On tak kiepsko cię traktuje?

– Nie chodzi o to, że jest zły, bo w sumie jest dla mnie całkiem dobry. Ale Amelię traktował lepiej.

On naprawdę nie chciał się porównywać z Amelią. Po prostu zawsze wierz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie