Rozdział 539 Nigdy Nie Widziałem Taty Palącego

Monika podała telefon Aleksandrowi: "Hej, możesz dokończyć tę rozmowę za mnie?"

Potem przeszła na kanapę i machnęła na Wesley'a: "Chodź, usiądź. Musimy porozmawiać."

Wesley usiadł, najpierw zerkając na Haydena i Dalię. "Dziadku, Babciu, wyniki ze szpitala są już gotowe. Chciałem wam powiedzieć."

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie