Rozdział 193 Rozdział 193

Blake

Ludzie myśleli, że dużo gadam, bo lubię słuchać własnego głosu.

Co było obraźliwe.

I tylko częściowo prawdziwe.

Prawdziwy powód, dla którego tyle mówiłem, był taki, że cisza była niebezpieczna.

Cisza zostawiała miejsce na myśli.

Myśli prowadziły do uczuć.

Uczucia prowadziły do problemów...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie