Rozdział 20 Firma internetowa

– No więc, czym się teraz Tony zajmuje? – zagadnęłam. – Jeśli nie masz nic przeciwko, może nasza redakcja mogłaby coś pomóc. Nie spinaj się. Byłam blisko z ofiarą i widziałam, co przeszła jego żona, więc zwyczajnie żal mi pani Martinez. Pomóc trochę bardziej to naprawdę najmniejsze, co mogę zrobić, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie