Rozdział 252

Sam zadawał sobie to pytanie.

Dokładnie prześwietlił przeszłość Lillian. Naprawdę nie miała takich znajomości.

— Kto ci to dał?

Lillian przechyliła głowę, jakby rozważała, czy mu powiedzieć.

W końcu wzruszyła ramionami, a jej ton był niemal znudzony.

— Nie znam jego nazwiska. Jakiś facet po czt...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie