Rozdział 123

JEZIORO

— Ufam, że dobrze zaopiekujesz się firmą i naszą ekipą, Rusher. — podpisałem dokument, mianując go tymczasowym prezesem IMI.

— Nie wiem, czy powinienem się obrazić, czy być wdzięczny. — złapał długopis, nabazgrał swój podpis i oddał mi papier.

Parsknąłem śmiechem. — Sam możesz powołać ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie